Eleanor umiera i trafia do Nieba... wróć! do Dobrego Miejsca, które w każdym szczególe dopasowane jest do swoich mieszkańców. Wszędzie można natknąć się na lokale z mrożonym jogurtem, plastikowe nakładki na kubek z kawą tu nie przeciekają, a sąsiedzi są pomocni, kulturalni i wyedukowani. Albo są buddyjskimi mnichami.
